Ile kosztuje samo zapłacenie rachunku? Prowizje i jak ich unikać

Rachunek za internet ma swoją kwotę, ale czasem płacimy więcej niż ona. Dopłata zależy od tego, gdzie i jak płacimy.

koniec z ukrytymi prowizjami

Gdzie pojawiają się prowizje

Najczęściej przy okienku. Na poczcie i w punktach opłat zwykle płaci się prowizję od każdej wpłaty. Opłatę za transakcję mogą też doliczać niektóre serwisy płatności internetowych, dlatego przed zapłatą warto spojrzeć na podsumowanie. Pojedyncza kwota jest niewielka, ale przy kilku rachunkach miesięcznie w ciągu roku się sumuje.

Przelew z konta

Przelew internetowy z konta osobistego w większości banków jest bezpłatny. Kłopotem nie jest więc koszt, tylko wygoda: trzeba znaleźć fakturę i przepisać numer konta, kwotę i tytuł.

Policz, ile dopłacasz

Weź potwierdzenia z ostatnich trzech miesięcy i zsumuj same prowizje. Pomnóż wynik przez cztery i masz koszt roczny. Jeśli wychodzi kilkadziesiąt złotych za samo płacenie, warto przenieść przynajmniej stałe rachunki do banku. Zlecenie stałe sprawdza się przy czynszu, a polecenie zapłaty przy rachunkach, których kwota się zmienia.

Rachunki w aplikacji banku

Usługi oparte na BillTech łączą jedno z drugim. Rachunek trafia do aplikacji banku z gotowymi danymi, a klient płaci go zwykłym przelewem ze swojego konta. Tak działa m.in. usługa Moje rachunki w VeloBanku. Warunki usługi, w tym ewentualne opłaty, ustala bank.

O BillTech. BillTech Group sp. z o.o. to polska firma technologiczna założona w 2017 roku w Warszawie. Dostarcza bankom i aplikacjom finansowym rozwiązanie, dzięki któremu klienci odbierają i opłacają rachunki za prąd, gaz, telefon, internet czy czynsz bezpośrednio w bankowości elektronicznej. Usługa działa w modelu white label i obejmuje ponad 1900 dostawców. Korzystają z niej między innymi klienci Alior Banku i VeloBanku. Firma ma certyfikat bezpieczeństwa informacji ISO/IEC 27001. Kontakt dla mediów: [email protected].